W akademiku lasek jest dużo i niektórym się wydaje, że co noc mam inną. Ale z nimi to nie taka prosta sprawa. Randek chcą, kwiatów i takich tam… A ja chcę szaleć, a nie wydawać kasę na pierdoły. Gdybym miał płacić za seks to wiadomo gdzie bym poszedł. Chcę po prostu koleżeńskiego seksu, wyszaleć się, w końcu jestem na studiach;)

Z ciekawości poszedłem do fajnego sex shopu i pogadałem ze sprzedawcą. Polecił mi SexEliksir, który ma dobre branie. Tylko mówił bym nie wlewał laskom więcej jak 8 kropli. No i wypróbowałem. Zrobiłem imprezę i dolałem laseczce, która mi się od dawna podobała. Efekt? Po 30 min wylądowaliśmy w łóżku!!

Polecam wszystkim facetom, którzy chcą po prostu się pobawić. Dziewczynom też polecam, bo widać, że zwiększa im się ochota na seks do maksimum. Wiem, bo wypróbowałem już na 15 koleżankach hehe :)